Każdemu człowiekowi można coś odebrać, nawet tym, którzy żyją niebem nad głową i smakiem kiepskiego, gorzkiego wina w gardle. Można odebrać im wolność decydowania o tym jak chcą żyć i umrzeć. I nie ważne czy ktoś jest prostolinijny chłopem, zagubionym wśród obcych przybyszem, czy nie mającym grosza przy duszy rozrabiaką. Tylko, że ci ostatni, potrafią się czasem odgryźć.

Oto powstaje zarys kampanii dla grupy awanturników, którym wolność słodsza jest od wszelkich rozkoszy tej ziemi, ale których nie nazwałbyś bohaterami przyjacielu. Klną jak szewcy, gryzą stal, plują ogniem, i nie dają sobie włazić na plecy z buciorami.

Kiedy przed ośmioma latami wielkie zło wkradło się do ich ojczyzny, trzeba było zgiąć karki i ustąpić przed niewyobrażalną potęgą. Teraz zło ma własne problemy i na ten moment czekało wiele niespokojnych dusz, gotowych udać się do piekła i wytargać z gardła diabłu swoją niezależność. To nie nasi awanturnicy, co to, to nie. Zbyt cenią sobie własną skórę. Ale któregoś dnia… Kto wie?

Zanim zacznie się dzień

Zanim zacznie się przygoda, zanim twoja postać dołączy do naszej drużyny, warto byś poznał kilka podstawowych faktów, które znać będzie każdy z bohaterów.

Nasze przygody będą rozgrywać się w otoczoną złą sławą i ogarniętych okupacją Bandyckich Królestwach, miejscu, gdzie żaden występek nie jest niewyobrażalny, a ludzie którzy wybrali to miejsce do życia, nie mają skrupułów w odbieraniu czyjejś własności, a nawet życia.

Zaczniemy w mieście Stoink, które nie doświadczyło aż tak wiele złego od wojsk Iuza i życie na pozór nie zmieniło się w nim od czasów niczym nie skrępowanej niezależności.

Za garść monet i wolność bez granic